Alergia często zaczyna się niewinnie – od wysypki u niemowlęcia albo wiosennego kataru. Prof. Maciej Kupczyk, alergolog i specjalista chorób płuc, wyjaśnia, jak alergia zmienia się z wiekiem, kiedy warto zrobić badania, czym alergia różni się od nietolerancji i dlaczego nie należy samemu przechodzić na dietę bezglutenową.
„Marsz alergiczny” – alergia zmienia się z wiekiem
Lekarze mówią o tzw. marszu alergicznym. U tej samej osoby alergia może przybierać różne formy na różnych etapach życia:
- u niemowląt najczęściej pojawia się atopowe zapalenie skóry, zwykle związane z alergią pokarmową (najczęściej na białka mleka krowiego, jajko, orzechy),
- u starszych dzieci dochodzą alergie na to, co wdychamy: katar alergiczny i astma,
- uczulenie na jad owadów czy na leki może pojawić się w każdym wieku.
Alergii nie dziedziczymy wprost, ale dziedziczymy skłonność do niej. Jeśli astmę ma oboje rodziców, ryzyko astmy u dziecka sięga nawet ok. 80%.
Na co mamy wpływ jeszcze przed narodzinami dziecka?
Na geny nie mamy wpływu, ale na część warunków – tak. Prof. Kupczyk wymienia:
- niepalenie papierosów w ciąży – palenie wyraźnie zwiększa ryzyko alergii i astmy u dziecka,
- poród naturalny, jeśli nie ma przeciwwskazań,
- karmienie piersią.
Ryzyko alergii jest też mniejsze u dzieci, które dorastają w bardziej naturalnych warunkach, np. na wsi. Profesor mówi wprost: dziś żyjemy „za czysto”. Układ odpornościowy, który nie ma kontaktu z różnymi bodźcami, dojrzewa nieprawidłowo i zaczyna reagować na rzeczy, które wcale nie są groźne.
Ważne dla przyszłych mam: kobieta w ciąży nie powinna sama odstawiać leków na alergię czy astmę. Trzeba jak najszybciej porozmawiać z lekarzem – w razie potrzeby leczenie można zmienić na najbezpieczniejsze w ciąży.
Testy na alergię – kiedy mają sens?
Rodzice często chcą „od razu zrobić badania”. Profesor tłumaczy, że u bardzo małych dzieci (np. trzymiesięcznych) układ odpornościowy dopiero się rozwija, więc wyniki z krwi mogą być niepełne. Ważniejsze są objawy i rozmowa z lekarzem. Gdy u karmionego piersią niemowlęcia lekarz podejrzewa uczulenie na mleko, odstawienie nabiału przez mamę zwykle daje poprawę w ciągu kilku dni lub tygodni.
Ujemny wynik testu nie daje też gwarancji na przyszłość – alergia może pojawić się później, np. na jad owadów.
„Nie leczymy wyników badań, tylko pacjenta i jego problemy” – mówi prof. Kupczyk.
Katar alergiczny to nie drobiazg
Nieleczona alergia potrafi się rozwijać. Ktoś, kto latami miał katar tylko w kwietniu (pylenie brzozy), może zacząć mieć objawy od marca do września, bo uczula się na kolejne rośliny. Groźniejszy scenariusz: po kilku latach kataru pojawia się duszność, czyli astma.
Co pomaga:
- unikanie alergenu (np. kontaktu ze zwierzęciem, na które jesteśmy uczuleni),
- leki – część jest dostępna bez recepty, ale warto najpierw postawić diagnozę u lekarza,
- odczulanie (immunoterapia) – zastrzyki (do ok. 12 w roku) albo tabletki, przez 3–5 lat. Wiele preparatów jest refundowanych. Odczulanie zmniejsza ryzyko nowych uczuleń i astmy nawet o połowę.
Astma u dzieci i dorosłych
U dzieci sygnałem ostrzegawczym są częste infekcje ze świszczącym oddechem, zwłaszcza jeśli dziecko ma atopowe zapalenie skóry i alergię w rodzinie. Astma może jednak pojawić się też u dorosłego, nawet bez alergii. Warto zwrócić uwagę na kaszel, który długo nie mija po infekcji i na który nie pomagają antybiotyki.
Przy okazji profesor apeluje o rozsądek z antybiotykami: nie działają na wirusy, kaszel ani ból gardła. Ich nadużywanie sprawia, że w przyszłości możemy nie mieć czym leczyć groźnych zakażeń bakteryjnych.
Gluten i laktoza – to zwykle nie alergia
To jedno z najczęstszych nieporozumień. Dolegliwości po mleku – ból brzucha, wzdęcia, biegunka – to najczęściej nietolerancja laktozy, czyli brak enzymu (laktazy), który trawi cukier mleczny. To nie jest alergia. Pomagają produkty bez laktozy, jogurty i tabletki z enzymem.
Z glutenem jest podobnie: rzadko chodzi o alergię. Celiakia to osobna choroba jelit. I tu najważniejsza rada: najpierw diagnostyka, potem dieta. Jeśli ktoś przeszedł na dietę bezglutenową przed badaniami, wyniki mogą wyjść fałszywie dobre. A lepsze samopoczucie na takiej diecie często wynika po prostu z tego, że jemy mniej pszennej mąki i bardziej urozmaicenie.
Najważniejsze w skrócie
- Gdy podejrzewasz alergię, idź do alergologa – w Polsce jest ich ok. 1500.
- Nie każda nietolerancja to alergia. Nie przechodź na restrykcyjną dietę bez konsultacji.
- Katar alergiczny warto leczyć, bo może przejść w astmę.
- W ciąży nie odstawiaj leków samodzielnie – porozmawiaj z lekarzem.
- Na wizytę zabierz wcześniejsze wyniki badań – to pomaga lekarzowi.

