Tag: Maciej Kupczyk

  • Alergicy. Ofiary nadmiernej higieny? Odcinek 14

    Alergicy. Ofiary nadmiernej higieny? Odcinek 14

    Alergia często zaczyna się niewinnie – od wysypki u niemowlęcia albo wiosennego kataru. Prof. Maciej Kupczyk, alergolog i specjalista chorób płuc, wyjaśnia, jak alergia zmienia się z wiekiem, kiedy warto zrobić badania, czym alergia różni się od nietolerancji i dlaczego nie należy samemu przechodzić na dietę bezglutenową.

    „Marsz alergiczny” – alergia zmienia się z wiekiem

    Lekarze mówią o tzw. marszu alergicznym. U tej samej osoby alergia może przybierać różne formy na różnych etapach życia:

    • u niemowląt najczęściej pojawia się atopowe zapalenie skóry, zwykle związane z alergią pokarmową (najczęściej na białka mleka krowiego, jajko, orzechy),
    • u starszych dzieci dochodzą alergie na to, co wdychamy: katar alergiczny i astma,
    • uczulenie na jad owadów czy na leki może pojawić się w każdym wieku.

    Alergii nie dziedziczymy wprost, ale dziedziczymy skłonność do niej. Jeśli astmę ma oboje rodziców, ryzyko astmy u dziecka sięga nawet ok. 80%.

    Na co mamy wpływ jeszcze przed narodzinami dziecka?

    Na geny nie mamy wpływu, ale na część warunków – tak. Prof. Kupczyk wymienia:

    • niepalenie papierosów w ciąży – palenie wyraźnie zwiększa ryzyko alergii i astmy u dziecka,
    • poród naturalny, jeśli nie ma przeciwwskazań,
    • karmienie piersią.

    Ryzyko alergii jest też mniejsze u dzieci, które dorastają w bardziej naturalnych warunkach, np. na wsi. Profesor mówi wprost: dziś żyjemy „za czysto”. Układ odpornościowy, który nie ma kontaktu z różnymi bodźcami, dojrzewa nieprawidłowo i zaczyna reagować na rzeczy, które wcale nie są groźne.

    Ważne dla przyszłych mam: kobieta w ciąży nie powinna sama odstawiać leków na alergię czy astmę. Trzeba jak najszybciej porozmawiać z lekarzem – w razie potrzeby leczenie można zmienić na najbezpieczniejsze w ciąży.

    Testy na alergię – kiedy mają sens?

    Rodzice często chcą „od razu zrobić badania”. Profesor tłumaczy, że u bardzo małych dzieci (np. trzymiesięcznych) układ odpornościowy dopiero się rozwija, więc wyniki z krwi mogą być niepełne. Ważniejsze są objawy i rozmowa z lekarzem. Gdy u karmionego piersią niemowlęcia lekarz podejrzewa uczulenie na mleko, odstawienie nabiału przez mamę zwykle daje poprawę w ciągu kilku dni lub tygodni.

    Ujemny wynik testu nie daje też gwarancji na przyszłość – alergia może pojawić się później, np. na jad owadów.

    „Nie leczymy wyników badań, tylko pacjenta i jego problemy” – mówi prof. Kupczyk.

    Katar alergiczny to nie drobiazg

    Nieleczona alergia potrafi się rozwijać. Ktoś, kto latami miał katar tylko w kwietniu (pylenie brzozy), może zacząć mieć objawy od marca do września, bo uczula się na kolejne rośliny. Groźniejszy scenariusz: po kilku latach kataru pojawia się duszność, czyli astma.

    Co pomaga:

    • unikanie alergenu (np. kontaktu ze zwierzęciem, na które jesteśmy uczuleni),
    • leki – część jest dostępna bez recepty, ale warto najpierw postawić diagnozę u lekarza,
    • odczulanie (immunoterapia) – zastrzyki (do ok. 12 w roku) albo tabletki, przez 3–5 lat. Wiele preparatów jest refundowanych. Odczulanie zmniejsza ryzyko nowych uczuleń i astmy nawet o połowę.

    Astma u dzieci i dorosłych

    U dzieci sygnałem ostrzegawczym są częste infekcje ze świszczącym oddechem, zwłaszcza jeśli dziecko ma atopowe zapalenie skóry i alergię w rodzinie. Astma może jednak pojawić się też u dorosłego, nawet bez alergii. Warto zwrócić uwagę na kaszel, który długo nie mija po infekcji i na który nie pomagają antybiotyki.

    Przy okazji profesor apeluje o rozsądek z antybiotykami: nie działają na wirusy, kaszel ani ból gardła. Ich nadużywanie sprawia, że w przyszłości możemy nie mieć czym leczyć groźnych zakażeń bakteryjnych.

    Gluten i laktoza – to zwykle nie alergia

    To jedno z najczęstszych nieporozumień. Dolegliwości po mleku – ból brzucha, wzdęcia, biegunka – to najczęściej nietolerancja laktozy, czyli brak enzymu (laktazy), który trawi cukier mleczny. To nie jest alergia. Pomagają produkty bez laktozy, jogurty i tabletki z enzymem.

    Z glutenem jest podobnie: rzadko chodzi o alergię. Celiakia to osobna choroba jelit. I tu najważniejsza rada: najpierw diagnostyka, potem dieta. Jeśli ktoś przeszedł na dietę bezglutenową przed badaniami, wyniki mogą wyjść fałszywie dobre. A lepsze samopoczucie na takiej diecie często wynika po prostu z tego, że jemy mniej pszennej mąki i bardziej urozmaicenie.

    Najważniejsze w skrócie

    • Gdy podejrzewasz alergię, idź do alergologa – w Polsce jest ich ok. 1500.
    • Nie każda nietolerancja to alergia. Nie przechodź na restrykcyjną dietę bez konsultacji.
    • Katar alergiczny warto leczyć, bo może przejść w astmę.
    • W ciąży nie odstawiaj leków samodzielnie – porozmawiaj z lekarzem.
    • Na wizytę zabierz wcześniejsze wyniki badań – to pomaga lekarzowi.